Skype
Skype

Skip Navigation
 

Studio nagrań Szczecin



Płatności on-line



Warto przeczytać
Odbiór osobisty
następnego dnia roboczego po zaksięgowaniu płatności

SINGERTON
ul. Rydla 93, Szczecin
Pon. - Piąt.: 14.00 - 20.00
Sob. - Niedz.: nieczynne

Sonda
Czy śpiewać każdy może?
Tak
Nie

Słucham swojego głosu (kurs online)

Kursy, szkolenia | Emisja głosu

Koszyk

Ilość:
Produkt dostępny
zamów do 13.00
wyślemy jeszcze dzisiaj
Cena:233.00PLN
Cena w kryptowalutach:
0.15143541 ETH | 430220.67 CPT | 0.00444384 BTC

Producent: SINGERTON Agnieszka Śpiewak
Postać produktu: kurs online
Ilość w opakowaniu: 10 modułów

Dostępne wersje językowe:


Opinie o produkcie (0) →
Opinie o sklepie (10) →


Połączenie głosu serca i umysłu.

Głos to nasz język duszy. I tu wcale nie chodzi tylko (albo aż) o śpiewanie. Tu chodzi o zrozumienie, spojrzenie z innej perspektywy i poznanie prawdy o sobie i swoim głosie. To różnego rodzaju techniki pomagające prawidłowo oddychać, mówić, wyrażać to, co było zablokowane lub skryte. Tak było u mnie przez wiele lat.

To pewien etap, droga, której często się boimy. Nie zaglądamy w siebie i nie mamy często świadomości co się w nas kryje za skarb.Ten proces,kurs to zwrócenie uwagi na swój naturalny głos zarówno ten zewnętrzny jak wewnętrzny. To co mówimy i jak mówimy zdradza jakim jesteśmy człowiekiem. Nie zdajemy sobie sprawy, że już po krótkiej rozmowie, po dosłownie kilku zdaniach a nawet kilku sekundach (pierwsze wrażenie) można zrozumieć z jaką osobowością ma się doczynienia. Doświadczenie nauczyło mnie, że większość ludzi nosi maski i skrywa to kim naprawdę są. Głos jest czymś co wydobywa się z głębi. Głosu się nie oszuka. Możemy mieć spostrzeżenia patrząc na człowieka i ono może się zmienić, gdy zacznie do nas mówić. Wszystko to co przeszłam, wszystkie metody, kursy, spotkania, lekcje pozwoliły mi tak wiele zrozumieć i otworzyć oczy na siebie samą, ale też na innych. To dało mi ogromną empatię i otwartość na drugiego człowieka. Obudziły się we mnie naturalne zdolności do słuchania i dostrzegania w innych tego, czego sami nie widzą.

Dodatkowo moje nazwisko ŚPIEWAK zobowiązuje

Przez te wszystkie lata, od kiedy zaczęłam przygodę ze swoim głosem zrozumiałam, że największe nasze wyzwanie, ale też największa blokada jest nie w samym głosie tylko w umyśle. Do tego dochodzi jeszcze płytki oddech i brak zrozumienia swojego ciała. Nie dość, że brak zrozumienia to nieumiejętność jego słuchania. Żyjemy często w swoich projekcjach umysłu, w tym, co danego dnia trzeba zrobić. Myślimy o obowiązkach, pracy, dzieciach a to wewnątrz naszego ciała stwarza ogromne napięcia, skraca oddech i powoduje gonitwę, czasami nie wiadomo, za czym.



Relaksujemy się tylko na urlopie albo, gdy wyjdziemy na miasto ze znajomymi najlepiej jeszcze popijając procentowe albo energetyzujące napoje. Zapomnieliśmy o czasach biesiadowania przy ognisku i wspólnych śpiewach. O cieszeniu się chwilą i radości z własnych pasji.

To nie jest program dla wszystkich. Nie każdy go potrzebuje i nie każdy jest na to gotowy.

Uczymy się:

- harmonizacji ciała z oddechem,

- ćwiczeń oddechowych,

- połączenia naszego głosu z umysłu z głosem z serca,

- zrozumienia odrębności głosu z umysłu z głosem z serca i rozróżniania, który nam sprzyja a który przeszkadza,

- zatrzymanie i relaksacja. Ćwiczenia z uważności i obserwacji własnych odczuć w ciele.

- rozśpiewanie i zabawy głosem.

- odkrywanie darów i talentów.

- odkrywania swojego głosu na nowo.



Zwrócimy uwagę na to, że tradycja śpiewania i samo śpiewanie zostało troszkę wyparte. Dziś uważamy, że śpiewać mogą tylko Ci, co mają talent albo Ci, co chcą zrobić karierę albo Ci co się kształcą w tym kierunku. Śpiewanie dla samego śpiewania, dla zabawy, dla umilenia sobie czasu, przy obowiązkach domowych troszkę zostało przyćmione. Bardzo często zdarza się również, że nasi domownicy nas przed tym blokują wciąż powtarzając „proszę już tylko nie śpiewaj”, „nie masz słuchu”, „fałszujesz”, „lepiej Ci wychodzi jak gotujesz”. Ci, co tego nie słuchają są wygranymi. Robią to dla siebie i się z tym dobrze czują. Rozluźnia ich to i daje wewnętrzną radość.

No właśnie wewnętrzna radość. Czy ona w tym szalonym świecie jest jeszcze ważna i zauważana. Czy zwracamy uwagę na to, co sprawia nam przyjemność i chcemy tego wykonywać więcej czy wrzuciliśmy to do szuflady zwanej „może kiedyś”, albo najbardziej znane „na emeryturze to ja zacznę żyć”. Pytanie tylko, czy dane będzie Ci dożyć. Ile jeszcze razy odłożysz swoje życie na później, na kiedyś.

Czy wspominasz czasami czas, jako mały brzdąc nie przejmując się niczym śpiewając pod nosem skacząc po kałużach i biegając po drzewach czułeś motyle w brzuchu. Czy pamiętasz czasy rozpływania się w malowaniu, zatapiania się w pisaniu, czytaniu, wyszywaniu, robieniu na drutach? Czy pamiętasz, gdy w takim radosnym stanie wciąż wpadały Ci wspaniałe pomysły do głowy? Może mając już naście lat jednym z marzeń było zostać śpiewakiem, wokalistą, piosenkarzem… może mieć swój własny zespół a może być znanym lektorem w radio. Potem przyszła szara, smutna i trudna rzeczywistość. Może Twoi rodzice mieli lepszy plan na Twoje życie powtarzając, że z muzyki to się nie wyżyje. Może chciałeś zostać artystą i wolną duszą a trafiłeś do korporacji, która wpędziła się w wciąż pędzące koło. Może okoliczności życia poprowadziły inną drogą.

Tych przykładów można by mnożyć.. Wiele z tego, o czym tu piszę to moje własne doświadczenia. Moja własna droga. Natomiast typowo o mnie przeczytasz w biografii. Może odnajdziesz w niej jakąś część swojej historii. Może zainspiruje cię do zastanowienia się nad własnym życiem.

link do biografii →

Wróćmy do teraz, które jest najważniejsze. Mamy 2020rok, który dostarczył (a jeszcze nie wiadomo, co przyniesie) wiele wrażeń. Jesteśmy świadkami jak świat się zatrzymał. Gdyby ktoś Ci powiedział, że coś takiego może się stać, nie uwierzyłbyś. A jednak się stało. Raptem z dnia na dzień świat się zatrzymał a my razem z nim. Zamknięci w domach, odłączeni od wszystkiego, z naszymi najbliższymi z dziećmi. Raptem trzeba było stać się kreatywnym by nie zwariować. Zająć czymś dzieci, dać im uwagę, pomóc przy lekcjach. Zauważyć, co jest w życiu ważne. Co straciliśmy a co nas ominęło. Albo, za czym tęsknimy i czego sobie odmawialiśmy. Zaczęto wszczepiać nam strach i lęk. Zaczęliśmy popadać w stany depresyjne. Nie można tym razem było udać się na terapię, szukać pomocy na zewnątrz. Ten czas spowodował, że część z nas zauważyła w końcu w lustrze SIEBIE! Czasami nawet niektórzy sami zaczęli z sobą rozmawiać.

Ten czas dał ogromne zrozumienie tym, którzy są gotowi na zmiany.

Ja zrozumiałam, że nigdy nie nastanie taki czas, w którym uznam, że już jestem dość dobra. Zobaczyłam szklany sufit, który nigdy nie ma końca.

Zawsze znajdę coś, co będę chciała poprawić udoskonalić zmienić. Nigdy nie nastanie taki dzień bym już wiedziała wszystko. Bym uznała, że teraz to ja już mogę dzielić się tym, czego się nauczyłam.

Mogę kolejne lata żyć chowając moje dary i talenty a mogę odważyć się i wyjść z tym do tych, którzy chcieliby coś zmienić i zacząć żyć inaczej. Przecież mogę już teraz dzielić się tym, co sama wiem z doświadczenia, nie tylko z teorii lub przeczytanych książek. Mogę podzielić się tym, co mi pomogło i pomaga. Mogę już teraz zarażać muzyką nawet, jeśli nie jest to doskonałe. Bo zawsze znajdzie się ktoś lepszy i mądrzejszy. Jednak zrozumiałam, że to nie ma znaczenia. Już jestem gotowa by wyjść z chowania się za swoją niedoskonałością. Zawsze mogę też zapraszać tych, którzy sprawili, że jestem tu gdzie jestem. W ostatnim czasie poznałam kolejnych wspaniałych nauczycieli, ludzi, którzy pokazali mi kolejne możliwości. Ogromnym pozytywnym zaskoczeniem jest dla mnie kurs z Cheryl Porter i Elżbietą Zapendowską. Bardzo cenię te kobiety i to co robią dla świata i dla ludzi chcących żyć pasją.

Zawsze chciałam być wolna, niezależna i tworzyć, śpiewać, malować, grać. Od zawsze była i jest we mnie ogromna dusza artystyczna.

To, co osiągnęłam zawdzięczam ogromnemu swojemu byczemu uporowi i sile woli, marzeniom i ludziom, którzy stanęli na mojej drodze.

Natomiast osoby, które trafiły do mnie na zajęcia z zarażania muzyką i otwierania głosu, otworzyły mnie na to. Ba nawet więcej to one mnie same prosiły o taki kurs. Szczególnie w czasie, kiedy to zostaliśmy zamknięci w domach. Raptem prowadzenie zajęć w normalny sposób stało się niemożliwe.

Dałam sobie czas na przemyślenia, na zatrzymanie się na zobaczenie, co ja mogę dać światu z tego, co już wiem. I po miesiącu przenieśliśmy zajęcia do Internetu a od początku kwietnia zaczęłam poważnie zastanawiać się nad właśnie taką formą. Tak minęło sporo czasu, dobrych kilka miesięcy. Dlaczego?

To jest niczym moje dziecko, które się kształtuje i rozwija. To proces, który ma odkodowywać blokady i złe myślenie o sobie samym. To ma być lekkie, przyjemne, ale dające konkretne informacje i zadania.

Musiałam wrócić myślami do moich początków, do tego, co mnie najbardziej blokowało i wstrzymywało przed realizacją pasji.

Stworzyłam to w zgodzie ze swoim wnętrzem, ze swoją naturą i w swoim tempie.

Ważne dla mnie by ten proces przebiegał w komfortowych i intymnych warunkach.

Dlatego też jest to forma nagranego przeze mnie materiału, który będzie pojawiał się w odstępie 2-3 dni od siebie. Tak by mieć czas na obycie się z tym i by tak ułożyć sobie plan dnia by mieć czas dla siebie.

To proces, w którym jesteśmy w pewnym sensie grupą, ale nieoddziaływującą na siebie. Co mam na myśli. Od razu odpowiadam na pytanie czy powstanie grupa na fb.

Nie, ponieważ to jest głównie praca samego ze sobą. Z doświadczenia wiem, że większość z nas ma tendencję do porównywania się z innymi, do komentowania, dzielenia się swoimi spostrzeżeniami odnośnie ćwiczeń. To powoduje, że inna osoba może poczuć się gorsza, może zwątpić w siebie, w sens tego, że jest w tej grupie. Mogą pojawić się w głowie podpowiedzi typu: „co mnie podkusiłoby kupić ten kurs”, „przecież ja się nie nadaję by śpiewać”, „dla mnie te ćwiczenia są za trudne”, „o jej to tak super wychodzi innym a mnie to nie”… itp.

Znacie to? Na większości kursów tak jest. I z pewnością, choć raz tak mieliście. Dlatego na tym etapie rezygnuję z tego bardzo świadomie.

Może będzie kolejny poziom tego kursu i sami zaproponujecie, że chcecie mieć ze sobą kontakt to, czemu nie. Jednak nie na początek. Tym bardziej, że część z Was czytając może poczuje jakiś wewnętrzny impuls. Przyjdzie w głowie taka myśl:

-Tak chcę tego spróbować.

- Chcę zacząć słuchać swojego własnego głosu.

- Tak chcę dobrze oddychać i głęboko.

- Pragnę wyciszyć umysł i mieć więcej radości z życia.

- Stać się, choć na chwilę z powrotem dzieckiem.

- Dać sobie trochę beztroski.

- Odważyć się zajrzeć pod swój własny dywan, co ja tam chowam i o czym zapomniałam.

- W szufladzie leżą teksty wierszy, piosenek, może w głowie są tysiące melodii a może serce aż się rwie, gdy słyszy słowo muzyka, głos, śpiew.

Jak przeczytasz moją biografię zrozumiesz, dlaczego o tym piszę. Jestem przekonana i wiem, że mnóstwo ludzi tak ma.

Nie umiem wytłumaczyć tego, że przyciągam do siebie ludzi. Pojawiają się na mojej drodze, czasami na chwilę a czasami na długo. Zdecydowanie nie są to przypadkowe spotkania. Zresztą uważam, że w życiu nie ma przypadków i zbiegów okoliczności. Wszystko co się nam przytrafia ma głęboki sens i znaczenie bez względu na trudność i wynikające z tej sytuacji emocje.

Odnośnie pojawiania się w moim życiu odpowiednich ludzi w odpowiednim czasie. Nie zauważałam tego aż do momentu, kiedy odważyłam się polecieć do Indii sama z grupą kobiet, których totalnie nie znałam. W dniu, w którym poznałam organizatorkę postanowiłam, że jadę. To było moje ogromne marzenie od 2012roku, kiedy to byłam w Meksyku. Tam poczułam, że kolejny punkt na liście marzeń to Indie a kolejne to Peru. Do Peru jeszcze nie dotarłam, ale ufam, że to kwestia czasu.

Wracając do Indii (galeria ze zdjęciami na stronie superduet.pl musiałam się odważyć na tak daleką wyprawę by poznać kilka wspaniałych Kobiet ze Szczecina z miasta, w którym mieszkam.

Ewelina to wspaniała i obecnie ważna w moim piękna kobieta. Jest ona po szkole muzycznej, przez wiele lat grająca na flecie poprzecznym jednak zablokowana na swój głos. Po pewnym czasie znajomości powiedziała mi, że chciałaby pośpiewać. Zdanie, które wypowiedziała było tak mocne dla mnie, że pamiętam je do dziś: „tylko przy Tobie mogę się otworzyć na swój głos, na śpiewanie”. Co prawda też potrzebowała czasu na to by w końcu się odważyć, jednak zrobiła to. Zrobiła to w zgodzie ze sobą i w najlepszym dla siebie czasie. Dlatego też ten kurs możesz kupić, kiedy uznasz, że jesteś gotowa i tego chcesz. Dostęp do kursu jest ważny bezterminowo.

Kolejną niezwykłą osobą, która poprosiła o spotkanie ze mną była Kasia. Chciała tylko spotkać się by mnie poznać i porozmawiać. Tak przynajmniej mi powiedziała. Niestety nie pamiętam, kiedy to było.

Rozmowa tak popłynęła, że okazało się, że Kasia kocha śpiewać, że wiele lat temu chodziła do chóru. To na gorąco zaprosiłam ją na warsztaty, które postanowiłam zorganizować.

Ostatecznie spotkałyśmy się we dwie. Spędziłyśmy wspólnie kilka godzin wykonując ćwiczenia, relaksując się i rozmawiając. Rozmowa jest tu niezwykle istotna pozwala odblokować napięcia i lek przez takimi zajęciami. Ponieważ obie strony nie wiedzą, co je czeka. Jak takie spotkanie popłynie. Dlatego najważniejsze wyjść z oczekiwań i mieć intencję dobrze się bawić.

Na zakończenie zaproponowałam Kasi nagranie piosenki. To, co się zadziało przy tym procesie było magią.

Od tamtej pory w dziwnych „Zbiegach okoliczności” trafiały do mnie kolejne kobiety. Dlatego też głównie kieruję ten proces do kobiet, choć nie tylko. Kilka miesięcy temu w naprawdę niesamowity sposób trafił też Mateusz.

Na zajęcia zaczęły trafiać też mamy moich uczennic. Kiedy dziewczynki były chore, bądź trafiały do np. szpitala mama pojawiała się na zajęciach. I tych mam przyszło już kilka. Jedne niemające niż wspólnego z muzyką a pragnące śpiewać i inne wykształcone muzycznie lub śpiewające z zespole pół swojego życia.

Nie będę kochane wszystkich Was wymieniać (nie każda myślę chciałaby tego). Myślę, też nie wszystkie ostatecznie były gotowe na odkrycie siebie. Ufam jednak, że te kilka zajęć w jakiś sposób wpłynęły na Wasze życie.

Pragnę jednak wspomnieć o jeszcze trzech wyjątkowych kobietach.

Lucyna pisze wspaniałe teksty, ma ogromny dar i lekkość do tego. Siada przy kawie i płynie. Ogromnie kibicuję by odważyła się stworzyć swoje piosenki. Wierzę głęboko, że tak się stanie i za jakiś czas będę mogła je udostępniać.

Justyna mama wspaniałego chłopaka Dawida. Zarówno mama jak i syn śpiewają razem ze mną. Justyna większość życia śpiewa w zespole muzycznym i jest wspaniałą kobietą.

Małgosia jest nauczycielką z powołania. Wciąż się doskonali i rozwija. Chcąc zarażać swoich uczniów muzyką i śpiewem przyszła doskonalić swoje umiejętności.

W tym roku powstał pomysł na warsztaty „Muzyczna podróż poprzez głos i ciało do świata relaksu”. Pierwsza edycja się odbyła, druga została z uwagi na sytuacje na świecie odwołana.

Relację z pierwszej znajdziecie tutaj: szkola.singerton.pl

Zapraszam Cię na pokład w celu wypłynięcia w rejs by odkryć i usłyszeć Swój Głos.

Ten kurs głównie kieruję do kobiet. Dlaczego? Ponieważ sama jestem kobietą i wiem jak inne jesteśmy niż mężczyźni. Jaka jest nasza psychika. Przyglądam się mężczyznom i oni działają trochę inaczej.

Oczywiście ufam, że z tego, co stworzyłam może skorzystać każdy i każdy na tyle, na ile poczuje i będzie chciał. Każdy z nas ma inne postrzeganie otoczenia, świata i swoich emocji. To wszystko, co tu powstało to moje doświadczenie. To, co przekazuję pomogło mi. Rozwijam się od 2000roku. I właśnie mija 20lat. Co prawda muzycznie dopiero od 13 lat.

Zawsze byłam osobą bardzo zamkniętą w sobie i skrytą. Szłam przez życie zbierając doświadczenia i chowałam je bardzo głęboko w środku. Bywało raz lepiej raz gorzej, ale nigdy jakoś nie było łatwo. Chyba taki los wybrałam. Jednak to zaczęło się zmieniać. Zaczęłam odkrywać, że to, co we mnie się dzieje jest spowodowane moim myśleniem i tylko moimi odczuciami. Przez wiele lat w skrytości zmagałam się ze swoimi destrukcyjnymi myślami i emocjami. To wszystko zabijało mnie od środka a na zewnątrz wydawało się, że jest ok. Nie dawałam po sobie poznać. Zawsze myślałam, że muszę być silna i nie okazywać słabości. Różne sytuacje życiowe rujnowały mnie od środka. Szczególnie cierpiałam gdy ludzie mnie krzywdzili i odrzucali. Teraz z perspektywy czasu wiem, że to dało mi jeszcze większą siłę. To też sprawiło, że miałam odwagę zajrzeć głęboko w siebie, zobaczyć siebie jako małą dziewczynkę i samej sobą się zaopiekować. Przestałam liczyć na innych i wzięłam odpowiedzialność za swoje życie. Każdą wolną chwilę przeznaczałam na rozwój i naukę. Każdego dnia uczę się czegoś nowego o SOBIE i też Cię do tego zachęcam.

Kurs jest podzielony na części. Częstotliwość udostępniania kolejnych materiałów co 2-3 dni.

Na zakończenie kursu, po przejściu wszystkich modułów udostępniony zostanie certyfikat.

UWAGA UWAGA! Przewidziany specjalny rabat dla osób, które były u mnie na zajęciach indywidualnych bądź na warsztatach. Pragnę docenić, że obdarzyliście mnie zaufaniem.

Załóż konto rabat zostanie przypisany https://mp3.singerton.pl/program-partnerski.html

Jeśli coś pójdzie nie tak napisz do mnie :) Do zobaczenia w drodze Agnieszka Śpiewak

Opinie o produkcie (0), wśród wszystkich opinii w sklepie (0)
Opinie o produkcie moga dodać wyłącznie osoby które dokonały zakupu
Jeśli chcesz dodać opinię - zaloguj się lub uwierzytelnij swój adres email
Klienci, którzy dokonywali już zakupów w naszym sklepie i dodadzą opinię mogą liczyć na dodatkowy rabat w wysokości od 2 do 5% na cały asortyment sklepu! Wysokość rabatu uzależniona jest od stopnia zaawansowania Twojej opinii. Aby dodać opinię zaloguj się na swoje konto lub uwierzytelnij swój adres email. Podczas dodawania opinii koniecznie podaj numer Twojego ostatniego zamówienia. Na jego podstawie zidentyfikujemy Cię w naszej bazie i na Twój adres email wyślemy przygotowany specjalnie dla Ciebie kod rabatowy.

Twój adres email:
 
 



Strona jest chroniona Prawem Autorskim.
Kopiowanie jej zawartości (opisów oraz zdjęć) jest prawnie zabronione!
SINGERTON.pl (produkcje muzyczne)
ul. Rydla 93, 70-783 Szczecin
NIP: 9551857965
tel. +48 509911052

mp3.singerton.pl